13 kwietnia 2017

5 TOP MIEJSC NA MAJÓWKĘ Z PSEM

Do Majówki zostało dokładnie 14 dni! Dla tych, którzy jeszcze nie zdecydowali się na kierunek swojej wyprawy podpowiadamy nasze pewniaki! Majówka to taki magiczny czas, kiedy już prawie czujemy wakacje, a jeszcze wiadomo, że szkoła, praca i multum innych ale do upragnionego urlopu. To była jedna z moich ulubionych przerw pracowych i już od marca zastanawialiśmy się, gdzie wybrać się w tym roku i naładować baterie. W tym roku spędzimy Majówkę w domu wraz z naszymi przyjaciółmi ;) A kto to będzie? Zdradzimy Wam niebawem - powiem tylko "będzie psiejsko". 

majówka z psem, podróże z psem, urlop z psem

Z kalendarza wynika, że jak dobrze pokombinujecie, to macie aż 9 dni wolnego! To już całkiem miły urlop :) To czas, w którym można zwiedzać, odpoczywać, czytać książki, oglądać seriale, spędzać aktywnie czas i odpoczywać znów. Czasem można więcej odpoczywać - wszystko co lubicie najbardziej :)

My oczywiście stawiamy zawsze na urlop i odpoczynek z psami, no bo jak inaczej?! Jesteście ciekawi, co według nas jest git na urlop z psem? No to jedziemy z naszą TOP LISTĄ NA MAJÓWKĘ!

MORZE

My polecamy Wam urlop w miejscowości Jantar na Mierzei Wiślanej (klik!) Sporo super miejsc na spacery z psami, plażowanie z psami i zwiedzanie. Do tego można znaleźć świetne miejsca noclegowe, gdzie króluje cisza i spokój - my już wiecie jak emeryci jesteśmy i warunki sanatoryjnego spokoju bardzo doceniamy ;)  

majówka, pies na plaży, z psem nad morze

MAZURY

Hej Mazury, jak Wy cudne! Spędziłam tu połowę dzieciństwa i doceniam każdy zakątek tego jakże magicznego miejsca. Moje miejsce na ziemi w Krainie Tysiąca Jezior to Krutyń (klik!). Polecam Wam tu zakotwiczyć i oczywiście wybrać się na spływ tą jakże malowniczą rzeką! Ja uwielbiam odcinek Od Jeziora Krutyńskiego do  Wojnowa, według mnie jest najbardziej malowniczy i najmniej wymagający. Dzięki temu, że niewiele trzeba robić, to można cieszyć się ciszą i spokojem. Oprócz tego spacery, świeże powietrze, no i blisko do stadniny koni w Gałkowie, gdzie rozpoczynałam swoją przygodę z tym cudownym sportem (oj było to bardzo dawno temu!). Oczywiście na obiad koniecznie wybieramy wspaniałego sandacza w Karczmie Zacisze - paluchy lizać!

majówka z psem, mazury z psem, podróże z psem

PODLASIE

Dobrze popatrzeć na żubra i na Puszczę Białowieską, póki jeszcze stoi... Co prawda w wielu miejscach zakaz wstępu, ale... My polecamy Wam wspaniałe miejsce jakim jest Sioło Budy (klik!). Nie tylko wspaniale Was tu nakarmią, ale też cudownie opowiedzą o tym miejscu i historii Podlasia. W miejscowym skansenie dowiecie się między innymi o paleniu w piecu (nie jest to takie proste, jak komin jest drewniany), a także dlaczego do domy na Podlasiu mają niebieskie elementy i dlaczego właśnie na niebiesko powinniśmy wychodzić na spacer po Puszczy. To nie tylko wspaniała dla duszy, ale też dla żołądka wyprawa. No i można za płotem spotkać wolno żyjące żubry... 

podlasie, podlasie z psem, Sioło Budy
fot. Agnieszka Prochowicz

SUDETY

Tu chyba nie musimy Wam mówić dlaczego warto! To się rozumie samo przez się. Jeżeli jesteście na naszym blogu stałymi gośćmi, to doskonale znacie zdjęcia, okoliczne atrakcje i miejscówki, które uwielbiamy. Odsyłamy Was oczywiście do zakładki Sudety (klik!). Koniecznie musicie zjeść w Karpaczu w restauracji U Ducha Gór - uwielbiamy tam wszystko, co mają w karcie, mogłabym tam się stołować codziennie! 

Karkonosze z psem, góry z psem, podróże z psem

SIERPC

Na koniec polecam miejsce, które jest zarówno psioprzyjazne, cudowne, to jeszcze niezwykle smaczne! Tym miejscem jest Skansen Wsi Mazowieckiej w Sierpcu (klik!). Możecie tu spędzić jeden dzień, ale możecie też zamieszkać w hotelu na terenie Skansenu i cieszyć się spacerami po polach, kąpielach w pobliskich jeziorach i oddawać się zwiedzaniu Mazowsza podniebieniem. Dla nas absolutne odkrycie roku 2016 (byłam tam kiedyś z rodzicami ale nie doceniałam ich zachwytów - jak na nastolatkę przystało miałam inne priorytety wówczas)!

Mazowsze w psem, skansen w sierpcu, majówka z psem

2 komentarze :

  1. Nad morzem mieszkamy i kilka razy (na więcej czasu brak) w miesiącu znajdujemy się na plaży, pospacerować, a teraz już otworzyć sezon na pluskanie się w wodzie. Jednak marzy mi się wypad w góry z psem, co prawda nie przepadam za chodzeniem po górach, ale jakieś mniej wymagające, leśne trasy pośród gór by się znalazły, a jak nie to posiedzieć i popatrzeć. :D Na mazury w sumie mam dość blisko...jeziora, lasy, pola to też uwielbiam. Tyle miejsc do odwiedzenia tak mało czasu na "wakacje". :)

    Pozdrawiam
    with-astra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehehe :) To prawda czasu ciągle mało, ale my staramy się wynajdywać nawet 1 dzień i ruszamy gdzieś w trasę, albo w góry. Taki 1-dniowy rest też daje mega frajdę :) Czekam na cieplejszą pogodę i będziemy eksplorować zbiorniki wodne w okolicy ;)

      Usuń